Vivat Polonus defensor Marie!

Vivat Polonus defensor Marie! – Niech żyje Polak, jedyny obrońca Maryi.

Tradycyjnie 3 maja na Mszy Świętej o godzinie 11.oo modliliśmy się w intencji naszej Ojczyzny. Eucharystii przewodniczył i kazanie wygłosił ks. Zbigniew Szewczyk w koncelebrze z Ks. Prałatem Józefem Porembą. Kaznodzieja w pięknej homilii zacytował fragment wiersza Jana Lechonia pt. „Matka Boska Częstochowska”:

O Ty, której obraz widać w każdej polskiej chacie
I w kościele i w sklepiku i w pysznej komnacie

W ręku tego, co umiera, nad kołyską dzieci,
I przed którą dniem i nocą wciąż się światło świeci.
Która perły masz od królów, złoto od rycerzy,
W którą wierzy nawet taki, który w nic nie wierzy,
Która widzisz z nas każdego cudnymi oczami,
Matko Boska Częstochowska, zmiłuj się nad nami!

Ponadto Ks. Zbigniew mówił:

Trzeba przyznać, że obraz Matki cierpiącej, stojącej u stóp Ukrzyżowanego, trafnie opisuje dzieje Polski, relację wielu Polaków do ojczyzny. Socjologowie przyznają, że jest to relacja wyjątkowa, bo często przypomina stosunek dziecka do matki. Daje tu o sobie znać zawsze żywy w tradycji polskiej rycerski szacunek dla kobiety, a przede wszystkim kult NMP, który stanowi wciąż wyraźny stygmat religijności Polaków. „Vivat Polonus, unus defensor Mariae!” – łac.: „Niech żyje Polak – jedyny obrońca Maryi” – słowa te nie przypadkiem znalazły się w Dziadach Adama Mickiewicza i po dziś zachowują swoją aktualność. W świadomości wielu Polaków złączyły się bowiem w nierozerwalną całość: ziemia ojczysta i matka, a zwłaszcza Maryja. Powstał z tego żywy symbol „matki-ojczyzny”; matki o niepokalanej czci, czułej, wymagającej opieki, wyrzeczenia i obrony.

We Mszy Świętej udział wzięły liczne poczty sztandarowe, przedstawiciele władz lokalnych i państwowych, oraz Parafianie i liczni goście z okolicy i z Węgier.