Odpowiedź na najczęściej zadawane pytania w sprawie budowy organów

Po przekazanych ostatnio informacjach na temat budowy organów piszczałkowych pojawiła się potrzeba dodatkowych wyjaśnień. Niniejszym odpowiadamy na najczęściej zadawane pytania.

  1. Po co są cegiełki? Ponieważ decyzja o budowie organów piszczałkowych nie jest łatwa, dlatego powinniśmy się wszyscy w tej sprawie wypowiedzieć. Cegiełki są „zapytaniem” proboszcza kierowanym do wszystkich parafian, czy chcemy się podjąć tego dzieła czy też nie. Biorąc cegiełkę wyrażamy swoje stanowisko, że jesteśmy na „tak” i będziemy wspierać realizację projektu swoją zadeklarowaną ofiarą. Nie biorąc cegiełki też wyrażamy swoje stanowisko, że nie będziemy wspierać tej inwestycji.
  2. Czy organy są niezbędną inwestycją na ten czas, gdy obecny instrument jest sprawny, a są inne potrzeby np. odnowienie elewacji nowego kościoła? Zawsze można się spierać, które prace i inwestycje są bardziej pilne. Organy piszczałkowe, bo o takich cały czas mówimy, są ze wszech miar zalecanym przez Kościół instrumentem dla sprawowania liturgii. Podejmujemy się tego dzieła po 53 latach (dopiero!) od konsekracji kościoła parafialnego.
  3. Czy w kościele potrzebny jest taki przepych jak organy wobec potrzeb ubogich wokoło i biedy na terenach misyjnych? Organy piszczałkowe budowane są nie dla przepychu, ale dla większej chwały Bożej i dostojeństwa świętej liturgii. Nie stoi to w sprzeczności z tym, by pomagać ubogim na miejscu, czy na misjach. Dobroczynne dzieła cały czas wpieramy ofiarami, które są zbierane w każdy I piątek miesiąca, nadto kilka razy w roku na tacę, oraz ofiarami do puszek i skarbon. Nigdy nie odmówiliśmy pomocy, gdy jej ktoś potrzebował. Obserwacja wyraźnie też wskazuje, że darczyńcy na materialne inwestycje parafialne są również bardzo hojni na cele dobroczynne. Ostatecznie w sprawie rozstrzygnięcia poruszanego dylematu: na co przeznaczyć ofiary, kierujemy się ewangeliczną zasadą: „to należy czynić i tamtego nie zaniedbywać” (Łk 11,42)
  4. Dlaczego musi być 38 głosów a nie mniej, co zapewne obniży koszty inwestycji? Wielkość instrumentu a więc ilość głosów uzależniona jest od wielkości kościoła. Nasza świątynia wymaga takiej wielkości instrumentu.
  5. Jakie jest wyjście w sytuacji, gdy ktoś kto wziął cegiełkę, a z różnych powodów nie będzie mógł się wywiązać ze podjętego zobowiązania? Nie będziemy prowadzić jakiejkolwiek ewidencji osób, które wezmą cegiełki. Wywiązanie się z deklaracji jest zależne od aktualnych możliwości darczyńców. We wszystkim opieramy się na dobrej woli i wzajemnym zaufaniu. Natomiast będzie stworzona imienna księga ofiarodawców dla pamięci następnych pokoleń.
  6. Czy przez 4 lata będą prowadzone inne inwestycje? Ponieważ budowa instrumentu jest kosztowna, dlatego, jeśli ją podejmiemy, będziemy się koncentrowali przede wszystkim na jej realizacji. Jeśli natomiast pojawi się pilna potrzeba innych inwestycji, to będziemy je realizowali bez dodatkowych składek.
  7. Czy cegiełkę/i  możemy pobrać  tylko raz? Czy będzie  jeszcze taka możliwość w przyszłości np. za dwa lata? Cegiełki będzie można zabrać od niedzieli 30 września przez cały październik. (w sumie pięć niedziel). Dopiero po zliczeniu zadeklarowanych cegiełek podejmiemy ostateczną decyzję w sprawie budowy organów, o czym niezwłocznie poinformujemy.
  8. Czy można zabrać na cegiełkę na konkretny rok? Można. Osoby, które zabierają cegiełkę mają 4 lata na wywiązanie się z tej deklaracji. Jedynie ze względów praktycznych, by nie obciążać ponad miarę budżetów domowych, proponujemy rozłożenie tej kwoty na ofiary składane raz w miesiącu w pierwszą niedzielę.
  9. Według jakich kryteriów będą powoływane osoby do komitetu budowy organów? Do komitetu zapraszane są osoby, które od lat w wielkoraki sposób zaangażowane są w życie parafii, są to również osoby zgłaszane przez parafian, przekonane do realizacji tej inwestycji i gotowe go poprzeć.
  10. Czy są brane pod uwagę inne formy pozyskania środków na organy np. sponsorzy, przedsiębiorcy, pomoc polonii, środki unijne, dotacje państwowe  i samorządowe? Żadne dotacje państwowe czy samorządowe na ten cel nie są możliwe. Natomiast zapraszamy do wsparcia tego projektu przedsiębiorców, biznesmenów, osoby zamożne. Niemal każda rodzina ma też swoich krewnych w Ameryce, którzy poprzez pochodzenie i swoje korzenie związani są z naszą parafią. Liczymy, że sami zaprosicie ich i przekonacie do wsparcia tej inwestycji.